Artykuł 31.10.2013 1 min. czytania Tekst Image Największa frakcja w Parlamencie Europejskim – Europejska Partia Ludowa (EPP), chce renegocjować zasady udostępniania danych Europejczyków amerykańskim firmom. Obowiązujący od 1999 roku program przekazywania danych do USA, Safe Harbour, wzbudza od początku wiele kontrowersji. W opinii organizacji społecznych i niektórych polityków program nie zapewnia odpowiednich gwarancji ochrony prywatności. Wynika to głównie z tego, że amerykańskie prawo dotyczące danych osobowych jest fragmentaryczne, a istniejące przepisy egzekwowane w niewielkim stopniu. W lipcu tego roku ewaluację Safe Harbour zleciła wiceprzewodnicząca Komisji Europejskiej, Viviane Reding. Anna Obem Autorka Poprzedni Następny Newsletter Otrzymuj informacje o działalności Fundacji Twoje dane przetwarza Fundacja Panoptykon w celu promowania działalności statutowej, analizy skuteczności podejmowanych działań i ewentualnej personalizacji komunikacji. Możesz zrezygnować z subskrypcji listy i zażądać usunięcia swojego adresu e-mail. Więcej informacji o tym, jak przetwarzamy twoje dane i jakie jeszcze prawa ci przysługują, w Polityce prywatności. Zapisz się Zapisz się Akceptuję Regulamin usługi Leave this field blank Zobacz także Artykuł Jak Komisja Europejska chce walczyć z treściami terrorystycznymi w sieci? Wszystkie portale będą musiały w ciągu godziny usunąć treści wskazane przez służby, a ponadto samodzielnie przeczesywać swoje zasoby (też za pomocą algorytmów) i się z tego sprawozdawać – to najważniejsze założenia zaprezentowanego kilkanaście dni temu projektu rozporządzenia, którego celem jest… 25.09.2018 Tekst Artykuł Partnerstwo publiczno-prywatne na rzecz inwigilacji? Ciąg dalszy sprawy prepaidów Dążenie władz państwowych do uzyskania jak najszerszej kontroli nad obywatelami jest zjawiskiem starym jak świat. Okazuje się jednak, że prywatne firmy coraz bardziej ochoczo wychodzą naprzeciw inwigilacyjnym zakusom państwa. Na własnej skórze przekonał się o tym ostatnio nasz informator. 24.04.2018 Tekst Artykuł Teraz każdy może przeczytać algorytm Twittera. I co z tego? Po wielu zapowiedziach Elon Musk udostępnił kod źródłowy m.in. algorytmu rekomendującego treści organiczne – czyli te, które widać w zakładce „dla ciebie” na Twitterze. Większa przejrzystość nie oznacza jeszcze zdrowszego medium ani większej wolności użytkowników i użytkowniczek Twittera. Na to… 13.04.2023 Tekst