Przejdź do treści
Logo Fundacji Panoptykon
Szukaj

Wspieraj nasWspieraj nas

Główna nawigacja PL

  • Co robimy
    • O co walczymy
    • Na jakie problemy odpowiadamy
    • Jak działamy
    • Sukcesy Panoptykonu
    • Jak szanujemy prywatność
  • Kim jesteśmy
    • Co to jest Panoptykon
    • Ludzie
    • Władze Fundacji
    • Finanse
    • Należymy do
    • Dołącz do nas
  • Publikacje
    • Artykuły
    • Raporty
    • Poradniki
    • Podcasty
    • Wideo
    • Wszystkie publikacje
    Image Grafika z postacią z zasłoniętymi ustami
    Artykuł Facebook zablokował ci konto? Nie pisz do Panoptykonu
    Image Abstrakcyjne wizualizacje
    Artykuł „Sztuczna inteligencja to pusty, nic nieznaczący slogan” – matematyczka o technologiach, wdrażaniu AI i dyskryminacji [wywiad]
  • Wspieraj nas
    • Sukces
    • Błąd

Języki PL

  • EN
  • Przekaż 1,5%
  • Co to jest Panoptykon
  • Zamów newsletter PanOptyka
  • Posłuchaj podcastów Panoptykon 4.0

Ścieżka nawigacyjna

  1. Strona główna
Artykuł

Rejestr PESEL: drzwi otwarte zbyt szeroko

Dostęp w trybie weryfikacji do rejestru PESEL – jak to działa? Firma zajmująca się windykacją wierzytelności lub udzielaniem „chwilówek” dysponuje numerem PESEL i adresem konkretnej osoby, ale nie wie, czy adres wciąż jest prawidłowy.

18.10.2018 Tekst
Artykuł

Jak Ministerstwo Cyfryzacji pilnuje swojej bazy zdjęć paszportowych? Idziemy do sądu po informacje!

Przyzwyczailiśmy się do myśli, że państwo w swoich rozlicznych bazach przechowuje o nas tysiące informacji. Rejestr PESEL, dane urzędu skarbowego czy ZUS-u, akta stanu cywilnego czy dokumentacja medyczna są jednak rozproszone: każda baza należy do innego podmiotu, a przepływy między zbiorami są ograniczone. Z jednym wyjątkiem – służb, które mogą zasysać dane, skąd chcą i kiedy chcą. Postanowiliśmy się temu przyjrzeć bliżej, a za przykład posłużyły nam zdjęcia paszportowe, którymi administruje Ministerstwo Cyfryzacji.

15.03.2018 Tekst
Element dekoracyjny | Zdjęcie "Gangster" | CC0 Public Domain via Pixabay.com
Artykuł

Nowy rejestr zadłużonych, czyli bezpieczeństwo obrotu bez względu na koszty

Krajowy Rejestr Zadłużonych nie rozszerzy jawności w stosunku do osób niewypłacalnych, a jedynie będzie nowym sposobem udostępniania danych osobom zainteresowanym – tak Ministerstwo Sprawiedliwości odnosi się do naszych uwag w sprawie projektu ustawy o Krajowym Rejestrze Zadłużonych. Nie zgadzamy się z takim postawieniem sprawy.

14.12.2017 Tekst
element dekoracyjny
Artykuł

Dane dłużników na wyciągnięcie ręki. Opiniujemy projekt Ministerstwa Sprawiedliwości

Ministerstwo Sprawiedliwości chce, żeby każdy, kto ma dostęp do Internetu, mógł w łatwy sposób sprawdzić, czy interesująca go osoba jest w trudnej sytuacji finansowej. Nie będzie do tego wymagane spełnienie żadnych formalności, a dane o zadłużonych zostaną w Krajowym Rejestrze Zadłużonych (bo o nim mowa) na długo po tym, jak uporają się oni ze swoimi kłopotami.

05.10.2017 Tekst
element dekoracyjny
Inne

Stanowisko Fundacji Panoptykon w sprawie projektu ustawy o Krajowym Rejestrze Zadłużonych

03.10.2017
Inne

Wystąpienie do firmy Nextbike w sprawie przetwarzania numerów PESEL

22.09.2017
Inne

Wystąpienie do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych w sprawie przetwarzania numerów PESEL przez firmę Nextbike

21.09.2017
Artykuł

Ubezpieczyciele zasięgną informacji w CEPiK-u?

Polska Izba Ubezpieczeń ogłosiła „Strategię poprawy bezpieczeństwa drogowego w Polsce”. Jednym z postulatów PIU jest uzależnienie taryfikacji składki za polisy OC od danych o mandatach i punktach karnych posiadacza pojazdu. Wiązałoby się to z udostępnieniem firmom ubezpieczeniowym dostępu do Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców (CEPiK) – systemu informatycznego stanowiącego bazę danych o pojazdach mechanicznych i ich posiadaczach oraz wszystkich osobach z uprawnieniami do kierowania tymi pojazdami, a przede wszystkim – do tzw. punktów karnych, jakie „zdobyli” kierowcy. Dlaczego powinno nas to zaniepokoić?

08.09.2017 Tekst
Element dekoracyjny
Artykuł

Dostęp służb do zdjęć paszportowych poza kontrolą

Przy okazji lipcowych protestów w obronie niezawisłości sądów pojawiły się niepokojące doniesienia prasowe, zgodnie z którymi opozycja i uczestnicy manifestacji byli inwigilowani przez Policję i Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Gazeta Wyborcza informowała m.in. o tym, że Policja przekazywała ABW nagrania uczestników manifestacji, a ta za pomocą systemu rozpoznawania twarzy porównywała je ze zdjęciami zamieszczonymi w ewidencji dokumentów paszportowych. Postanowiliśmy zweryfikować te doniesienia. Oto wstępne wyniki naszego śledztwa.

06.09.2017 Tekst

Stronicowanie

  • Poprzednia strona Poprzednie Poprzednia strona Poprzednie
  • 4 z 30
  • Następna strona Następne Następna strona Następne

Walcz o wolność i prywatność

Wspieraj Fundację Panoptykon darowiznami.

Wpłacam teraz

logoEN

Menu (stopka) PL

Kampanie
  • SIN vs Facebook
  • Podsłuch jak się patrzy
  • Cyfrowa Wyprawka
  • Zabawki Wielkiego Brata
  • VLOP!

Kampanie

  • SIN vs Facebook
  • Podsłuch jak się patrzy
  • Cyfrowa Wyprawka
  • Zabawki Wielkiego Brata
  • VLOP!
Materiały
  • Oficjalne stanowiska
  • Wnioski o informację publiczną
  • Newslettery

Materiały

  • Oficjalne stanowiska
  • Wnioski o informację publiczną
  • Newslettery
Dokumenty i regulaminy
  • Statut
  • Polityka prywatności
  • Regulamin strony
  • Zanim przekażesz darowiznę

Dokumenty i regulaminy

  • Statut
  • Polityka prywatności
  • Regulamin strony
  • Zanim przekażesz darowiznę
Kontakt i wsparcie
  • Wspieraj nas
  • Przekaż 1,5% podatku
  • Zamów newsletter
  • Media
  • Kontakt

Kontakt i wsparcie

  • Wspieraj nas
  • Przekaż 1,5% podatku
  • Zamów newsletter
  • Media
  • Kontakt

RSS Mastodon Facebook Twitter LinkedIn Wykop You Tube Instagram

CC BY-SA (chyba że oznaczono inaczej) ∙  [pictograms]

Projekt: Dariusz Palarczyk   Wykonanie: Caltha | Ratioweb