Artykuł Tajne operacje z motywacją polityczną: czy to początek końca zaufania do policji? Patrol policji na rogu ulicy to nie jest powód do niepokoju: w normalnie działającym państwie to raczej sygnał, że jest ktoś, kto czuwa nad naszym bezpieczeństwem. Lepszy taki patrol, niż słabo widząca i zawodna kamera monitoringu. Przez ponad 25 lat wolnej Polski oswoiliśmy się z widokiem przyjaznej obywatelom policji na ulicach. Co innego tajniacy śledzący niewinnych obywateli i najeżone sprzętem podsłuchowym wozy operacyjne, zaparkowane w miejscach protestów. Czy afera z inwigilacją opozycji to już powód, żeby ogrzewać stare lęki? Jak kontrolować tajne działania służb w przestrzeni publicznej? 22.08.2017 Tekst
Artykuł Zgromadzenia na dobrej drodze Rada Ministrów przyjęła wczoraj projekt nowego prawa o zgromadzeniach. Na ostatnim etapie prac zniknął z niego krytykowany przez nas pomysł dotyczący możliwości anonimowego udziału w marszach. Organizator miał mieć możliwość zadeklarowania, że „nie przewiduje udziału osób zamaskowanych”. Naszym zdaniem nie rozwiązałoby to problemu bezpieczeństwa podczas manifestacji, mogłoby jednak doprowadzić do niepokojącej sytuacji, w której organizator oraz podlegające mu służby porządkowe wywierałyby presję na osoby anonimowo uczestniczące w zgromadzeniu. 10.06.2015 Tekst
Artykuł Nie opadły jeszcze emocje po 11 listopada… Nie opadły jeszcze emocje po 11 listopada, a Prezydent już skierował do Sejmu projekt nowelizacji Prawa o zgromadzeniach, który ogranicza możliwość udziału w zgromadzeniach osób, których identyfikacja „nie jest możliwa z powodu ubioru, zakrycia twarzy lub zmiany jej wyglądu”. 19.11.2013 Tekst
Artykuł Po wydarzeniach z 11 listopada politycy wrócili… Po wydarzeniach z 11 listopada politycy wrócili do pomysłu zakazu zasłaniania twarzy podczas manifestacji. 24.01.2014 Tekst
Artykuł Olimpijski stan wyjątkowy Czy kogoś jeszcze dziwi, że atmosfera wokół olimpiady w Londynie przypomina przygotowania do wojny połączonej z epidemią? Oby tak. Moment, w którym przestaniemy nie tylko reagować, ale nawet się dziwić, będzie końcem demokracji opartej na fundamentalnych prawach człowieka. 15.08.2012 Tekst